piątek, 6 września 2013

Dziś stylizacja przypadkowa, ot wyciągnięta z szafy przez córę,bo się spieszyłyśmy ..banalnie prosta
szybki wyjazd na planowane zakupy i wycieczka do lasu 

uwielbiam takie kombinezony,choć są mega niepraktyczne,
każda z nas wie dlaczego
u nas jednak mamy ich kilka w szafie
proste,we wzory,czy z falbaną 
nie jest istotne,
 Maja bardzo je lubi i chętnie po nie sięga








o spodnium pisałam już tu





23 komentarze:

  1. Maja ma już wyrobiony gust, skoro sama wybiera takie fajne ciuchy :) zdjęcie z patykiem w zębach - super :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ten kombinezon jest genialny :) też taki chcę :)A Maja jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. super! rewelacyjna stylizacja - nie przypadkowa, po prostu dobry gust ma we krwi :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Urzekl mnie jeden kombinezon i teraz lezy w szafie, jakos nie mam odwagi go wyprobowac wlasnie ze wzgledu na "praktycznosc"
    Fajnie sie Maja reprezentuje w tym kolorze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można założyć pod niego koszulkę i nie będzie problemu ;)

      Usuń
  5. Moja wczoraj sama zadecydowała które buty chce, żeby jej kupić. No i kupilismy. Namawiałam ją na inne, ale ona uparła się ze to są extra i chce tylko te. I wiesz co? dziś ze zdziwieniem stwierdzam, że są naprawdę są extra! Nasze dziewczyny chcą same decydować i jak sie okazuje często podejmują naprawde dobre decyzje - mimo że niekoniecznie zgodne z naszymi oczekiwaniami. Co do kombinezonów to są fajne,do momentu aż komuś sie czegoś nie zachce ;) Ściskamy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kombinezon fajny, ale właśnie ta jego praktyczność :-) My też mamy kilka ale rzadko zakładam je Tosi, zwłaszcza skoro chodzi do przedszkola i chcę żeby udało jej się być samodzielnym i nie było tragedii podczas biegu do toalety. ALe boski jest, sama bym taki chciała, bo nie mam jeszcze. Buziaki dla Was.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do przedszkola i mojej bym go nie założyła,ale jak gdzieś jedziemy to już jej pozwalam ;) nam udało się zakupić go na wyprzedaży gdzie dawali do 70% zniżki .. ciuszki szybko się rozeszły.. ja kupiłam zaraz gdy dostałam wiadomość od sklepu .. dlatego się udało ..chciałam też spodnie,ale były tylko jedne i ktoś mnie uprzedził ;(

      Usuń
  7. No własnie pamietam ten wasz kombinezon - kurcze fajnie jesli cos pojawia się na blogu więcej niż raz....sama nei wiem czy u mnie sie pojawia:-)
    A wiesz co...małe Angielki tutaj całe lato w kombinezonach biegały - co druga to kombinezon - jedne gładkie inne w kwiatuszki - nie wiem czy one praktycznością sie martwią;-) Bo zakładałam Oldze taki na topik i juz kłopotu nie było albo poprostu na godzinke gdzies na spacer - ale te dziewczynki to w lipcu nawet do przedszkola tak przychodziły - wiesz....jak masz potrzebe to ze wszystkim dasz sobie radę:-) Jak osnosze wrażenie ze sporo polskich mam jest nadopiekuńczych ( ja takze!!!!)....a moze te angielskie zbyt luzackie są??:-)
    Ja tez drże o dobre buty...o to jak z toalety skorzysta....o to czy wozek ma rozkładane oparcie jak dziecko spi - a tu dzieci w wózkach śpią na siedząco ....w przedszkolu w kozaczkach pod kolano chodzą;-) Dla wielu z nas praktyki nie do przyjęcia a te dzieci jakos wyrastają na w miare prostych nie powykrzywianych ludzi;-) Moja dzis miała dylemat bo niby zimno bardzo nie ma ale leje...ona chciała w piankowych sandałkach biec do przedszkola a ja sie uparłam ze buty pełne musi miec...w koncu pada....i tylko 12 stopni mamy.....wiec załozylam jej nasz nowy nabbytek od Bartka - buty typowo jesienne i co widze w przedszkolu..dzieci w sandałkach przyszły:-) Czasem o zbytnią troskliwość sama siebie posądzam;-)
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba coś w tym jest ;) sąsiad mój pracuje w Holandii .. pierwszy raz jak pokazywał nam jak matki tam ubierają dzieci to mało mi szczęka nie opadła .. w samych body przykryte kocykiem w zimie ..małe dzieci chodzące bez czapek,porozpinane, lub nawet w samym swetrze .. u nas to by zaraz wyrodna matka była .. u nich norma .. nikt dziecka nie opatula jak my 15 warstwami ;)

      Usuń
  8. Wy uwielbiacie kombinezony, a ja uwielbiam Was :)
    ... i stylizację również chociaż siku to ja w takim stroju robić nie lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja chyba należę do grona tych przewrażliwionych matek pod względem ubioru :))
    młoda jest rewelacyjna! ale to już wiesz :)) kombi ma mega!

    OdpowiedzUsuń
  10. ha! kombinezon jak kombinezon - śliczny, ale jakie fajne tło! No i ta pierwsza fotka! Jak dla mnie to skojarzenie (ale pozytywne) z Madonną ;P Swoją drogą genialna. I nr 2 też super - właśnie to tło! Ja w tym roku pierwszy taki małej zakupiłam i na środku W-wy w parku sikać się jej zachciało, ech...

    OdpowiedzUsuń
  11. kurcze, chyba mi komentarz zjadło: cóż musze w skrócie: MEGA i tło super :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ej linka trzeba było wstawić :D
    ze fajnie to wiadomo oby jak najdłużej ciepełko było i była możliwość noszenia kombinezonów:)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Kombinezon jest fantastyczny! No i zdjęcia są mega! :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. kombinezon świetny, a Maja rewelacyjna jak zawsze!

    OdpowiedzUsuń
  15. fajne ;), a my nie mamy żadnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kombinezon super, ale to już gdzieś Ci pisałam, tło jest rewelacyjne, i aż się dziwię że Maja tak spokojnie stoi obok, bo moje dziecko to by nie dało się sfotografować obok tylko by tam wlazło, a trampki do nas jadą, dla Kai i dla mnie, takie same i już nie mogę się ich doczekać:)buziak!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja tam lubię kombinezony i co z tego że są nie praktyczne, ważne że piękne i wygodne :D

    OdpowiedzUsuń
  18. świetnie wygląda w tej stylizacji :) super! ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń